Sygnaliści

W działaniu każdej organizacji o sformalizowanej strukturze organizacyjnej – zarówno w instytucjach publicznych, jak i prywatnych firmach – mogą występować różnego rodzaju patologie. Bardzo często negatywnie wpływają one na zdolność do właściwego funkcjonowania takiej instytucji oraz mogą zagrażać nie tylko interesom danej organizacji, ale również zdrowiu i życiu jej członków czy konsumentów. Mówimy tu np. o takich przypadkach jak nadużycia pracownicze czy finansowe, korupcja, niegospodarność, marnotrawstwo publicznych pieniędzy, zatruwanie środowiska, mobbing, czy nieprzestrzeganie procedur BHP. Aby im przeciwdziałać, należy wykorzystać potencjał jakim są pracownicy, którzy w większości nie akceptują obserwowanych nieprawidłowości – to tzw. sygnaliści.

Kogo nazywamy sygnalistą?

W krajach zachodnich anonimowe infolinie dla pracowników są powszechnie stosowanym mechanizmem przeciwdziałania nieprawidłowościom. Osoba, która w dobrej wierze informuje o nieuczciwości i uchybieniach w firmie, po angielsku nazywana jest „whistleblowerem” – najlepszym odpowiednikiem tego terminu w języku polskim będzie właśnie określenie „sygnalista”, a samo zjawisko nazywane jest whistleblowingiem. Sygnaliści to nie tylko pracownicy etatowi, ale także każda osoba posiadająca wiedzę na temat funkcjonowania firmy – współpracownik, stażysta, konsultant czy były pracownik a czasem kontrahent, podwykonawca czy klient. Wśród pracowników polskich firm, wzrasta poczucie odpowiedzialności za swoje miejsce pracy. Sygnaliści coraz częściej nie boją się ujawniać nieetycznych zachowań, które mogą np. narazić całą firmę na straty finansowe lub doprowadzić do utraty reputacji. Ich postawa jest warta docenienia, nieuczciwość jednej osoby może zaszkodzić wszystkim pracownikom. W Polsce sygnalista to niestety nadal bardzo często donosiciel. Z jednej strony naturalnym wydaje się odruch informowania o nadużyciach, z drugiej jednak nie ma pewności, czy przełożeni lub koledzy odbiorą to jako przejaw uczciwości czy też nielojalności. Dlatego tak ważne jest stworzenie mechanizmów, które pozwolą ograniczyć ryzyko działań odwetowych, na jakie może być narażony sygnalista z jednej strony, a z drugiej praca nad świadomością i postawami.