Whistleblowing

Donos – budzi złe skojarzenia.  Na donosach opierały swoje funkcjonowanie tajne służby czy to w PRLu czy w innych reżimach totalitarnych. Z donosem kojarzy się zdrada, nielojalność wobec grupy czy kolegi z pracy

Donos to czy nie donos?

Zakładamy, że za donosem stoją niegodne motywacje, zazdrość o samochód lub wystawny dom sąsiada, o awans kolegi. Brzmi źle… Ale to tylko jedna strona medalu. Druga to ta pokazująca, że donos nierzadko chroni wspólnotę przed interesem partykularnym realizowanym ze szkodą dla tejże wspólnoty lub jej członka, często tego który sam nie potrafi się obronić.

Donos na skorumpowanego urzędnika, donos na pijanego kierowcę, donos na przełożonego-mobbera, donos na opiekunów stosujących przemoc fizyczną wobec podopiecznych.

W naszej kulturze do donosu przylgnęło tyle pejoratywnych skojarzeń wynikających z historii, że trudno nam patrzeć trzeźwo, a niechby i pragmatycznie jak Amerykanie, którzy donosom zawdzięczają to, że miliony dolarów sprzeniewierzonych w kontraktach rządowych wracają do kasy wspólnej.

Na szczęście świadomość się zmienia i widać to w języku. W kontrze do donosiciela mamy już sygnalistę, a zamiast „donosić na kogoś” – „sygnalizować wątpliwości etyczne”, „sygnalizować nadużycia pracownicze” czy „sygnalizować naruszenia prawa”. 

I tego się trzymajmy!

Whistleblowing definicja

Co to jest whistleblowing? To ujawnianie informacji o działaniach nieetycznych, których skutki mogą być szkodliwe dla samej organizacji, jej pracowników lub kontrahentów. Jest działaniem prewencyjnym a jego siłą jest dobra wola osoby, która posiada takie informacje. Ma miejsce wówczas, kiedy nie ma prawnie żadnego obowiązku udzielania informacji o szkodliwych działaniach, a mimo wszystko zostają one przekazane w dobrej wierze, w celu naprawy lub uniknięcia katastrofy. To zjawisko rozgrywa się przede wszystkim w świadomości whistleblowera, który samodzielnie decyduje o przekazaniu informacji o działaniach szkodliwych. Sprawna organizacja posiada bezpieczne kanały przepływu informacji, które z jednej strony gwarantują anonimowość whistleblowerowi a jednocześnie są gwarantem bezpiecznego depozytu wiedzy.

Kto może zostać whistleblowerem?

Whistleblower po polsku to po prostu sygnalista. Taką osobą może potencjalnie zostać każda osoba, która w sposób  świadomy lub nieświadomy wejdzie w posiadanie informacji o działaniach nieetycznych i zdecyduje się o nich powiedzieć. Samo posiadanie wiedzy nie jest whistleblowingiem. Dopiero jej ujawnienie jest początkiem whistleblowingu. Osobie takiej powinny przysługiwać szczególne prawa ochrony i możliwości bezpiecznego informowania.

Kiedy powinno stosować się whistleblowing?

Whistleblowing ma miejsce w szczególnych przypadkach: zagrożenia życia lub zdrowia, defraudacji finansowych, niszczenia środowiska. Nie może być  mylony z donoszeniem, czyli anonimowym informowaniem w celu zaszkodzenia innym. Whistleblowing jest ostrzeganiem.

Jak powinien funkcjonować whistleblowing?

Pierwsze praktyki whistleblowingu miały charakter whistleblowingu zewnętrznego, czyli publicznego nagłośnienia (za pomocą mediów) problemu w organizacji. Ze względu jednak na duże koszty: utrata zaufania przez organizację, koszty sądowe, angażowanie osób trzecich, obecnie preferuje się whistleblowing wewnętrzny, czyli rozwiązywanie problemów w ramach organizacji. Dlatego też powstają kanały przepływu informacji, które jednocześnie pozwalają na sygnalizowanie zachowań nieetycznych i skuteczne ich rozwiązywanie. Budowa odpowiednich struktur organizacyjnych jest podstawą sprawnego funkcjonowania whistleblowingu w organizacji. Każdy jej uczestnik wie, jak, gdzie i kiedy może bezpiecznie ujawnić informacje o działaniach nieetycznych. Najtrudniejszym etapem whistleblowingu jest przełamanie strachu stojąc przed dylematem: ujawnić informacje, czy je zataić.

Jakie powinny zostać spełnione warunki do wprowadzenia whistleblowingu?

Wprowadzenie whistleblowingu wiąże się przede wszystkim z akceptacją, że taki mechanizm ujawniania informacji jest potrzebny w danej organizacji. Kolejnym etapem jest edukacja, czyli szkolenie wyjaśniające istotę whistleblowingu, jego wagę i strukturę przekazywania informacji. Każda firma może samodzielnie wprowadzić potrzebną strukturę. Ze względu jednak na strach przed ostracyzmem, może to być organizacja zewnętrzna, która gwarantuje anonimowość i skuteczność rozwiązywania problemów.

Ile to kosztuje?

Dla każdego pracodawcy tworzymy indywidualny kosztorys uzależniony od ilości oddziałów firmy oraz liczby pracowników.

Kwota ta jednak zaczyna się już od 500zł / miesięcznie.